Jesień atmosferyczna

Dzisiaj jest taka jesień klasyczna. Buro, szaro, pada zimny deszcz, a ohydna mgła osnuwa wszystko przygnębiającą wilgocią. Przeglądam więc zdjęcia jesiennych spektakli na niebie. Dziś jest posępna szarość, ale czasem było błękitne niebo i oszałamiający festiwal chmur. Nawet mgła wyglądała ciekawie.:)

43307ebe09cd5075gen

Czasem pogoda była zmienna jak w marcu i trudno było nadążyć za tym, co się działo. Jak w filmie: czasem słońce, czasem deszcz. Ciekawe chmury jak z przykurzonej waty i przetaczające się najrozmaitsze kształty, gnane przez wiatr, czasem niosące deszcz. Taki jak latem, nagły, ulewny, szybko znikający i zostawiający świat lśniący i słoneczny.

d97488b074dc9cbagen

25df1f09bea9fd96gen

d3300fc3aba0962bgen

ab25b618d9f50019gen

bbf6e45cbf4d59d5gen

Pod koniec października trafiła się tęcza. W tym roku niezmiernie rzadko ją widziałam.

cdb57b2121eaf3b9gen

Przez chmury trudno zauważyć zachód. Ale czasem uda się złapać ostatni kawałeczek słońca.:)

e5f2d702d964b19bgen

Ponieważ chodzimy teraz na przystanek właściwie o świcie,:) to łatwiej jest dopaść wschodzące słońce, zwłaszcza, kiedy mgła sprawia, że można na nie spokojnie patrzeć.

78f8f48be1a178a0gen

Jeżeli nie ma zachmurzenia, to poranne słońce tworzy przepiękne obrazy. Bardzo lubię to malowanie światłem. Wszystko wtedy inaczej wygląda. Ten delikatny zagajnik cudownie wyglądał prześwietlony pierwszymi promieniami. Wyglądał. Niestety. Zaczyna już znikać. Była jeszcze jedna część, bliżej drogi, ale to już łąka… Teraz znika powoli druga część, więc jest to zdjęcie jedyne i archiwalne.

1119f8ecd49d8684gen

A niebo nie ogranicza się do jednego typu chmur i czasem występuje na bogato.:)

1eef257e6a01da0cgen

4da4799083286e91gen

9ea30c84d0c5e99cgen

No i w listopadzie pojawił się pierwszy śnieg. Niby znika szybko, ale bardzo długo utrzymywały się drobne płachty w rowach, zagłębieniach ziemi, przy kamieniach.

4ff4c9362d5f05fagen

A teraz coraz szarzej, paskudniej, zimniej. Ale pocieszający jest fakt, że przecież już niedługo, przed świętami, będzie przecież przesilenie. I to ubywanie dnia się zatrzyma i zacznie go w końcu przybywać. Może nawet i śnieg spadnie, przykryje tę burość i w ładnej scenerii pozwoli doczekać jasnych i ciepłych dni.:)

be486cdf1677b9fdgen

Pozdrawiam serdecznie:)
Grażyna

Reklamy

14 uwag do wpisu “Jesień atmosferyczna

  1. Czekam na to przesilenie i czekam – nie lubię szarych i mokrych dni. Ani ciemności. Ale jeszcze odrobina cierpliwości, osłodzona Świętami 😀 Tylko że człowiek niedługo znów zrobi się starszy… 😉 Ech, trzyma się mnie jeszcze listopadowy nastrój 😀

    Polubienie

  2. No u mnie tez dziś pogoda taka, że najgorszego wroga szkoda by wywalać na dwór. Szaro i ciemno, do tego wiatr i mokro… Ale jesień potrafi być piękna. Czekam na dłuższe dni, na więcej światła.

    Polubienie

  3. Na jesień we wszystkich jej odsłonach – burą, ponurą, dżdżystą i mglistą też – czekam bardziej niż na jakąkolwiek inną porę roku. I czekam, aż pojawi się na blogach – w realu mogę ją oglądać w znacznie mniejszym wymiarze. Dziękuję za zdjęcia. Te chmury!

    Polubienie

    • Mglistej nie lubię, bo się boję. Na drodze jest wtedy niebezpiecznie.
      Jak się czeka na przystanku, to trzeba czymś się zająć – no to gapię się dookoła i robię zdjęcia. Na wsi się już chyba przyzwyczaili…:)))

      Polubienie

  4. Późna jesień nie jest malownicza ale Twoje zdjecia wschodów i zachodów słońca są zachwycające. Czekamy na zimę, bo potem zaraz przyjdzie wiosna. Byle do wiosny !
    Buziaki dla wszystkich !

    Polubienie

  5. Niebo zawsze jest wdzięcznym modelem no i dobrze jest patrzeć wysoko w górę. A jak się ma przy sobie aparat to się patrzy kadrami i stąd mamy u Ciebie Grażko takie piękne zdjęcia jesiennego nieba.
    A dzisiaj szaro, buro, ponuro. Niebo absolutnie monotonne i jednostajne.

    Polubienie

    • Czasem na niebie jest takie szaleństwo, że nie wiadomo na którą część patrzeć. Różne chmury, kolory, kształty. Ale coraz więcej szarości, niestety. Chociaż po tym suchym lecie to potrzeba takiego długiego, delikatnego deszczu, żeby ziemia głęboko nasiąknęła zanim zupełnie zamarznie, żeby choć trochę uzupełnić straty.

      Polubienie

  6. Lubię chmury, a raczej te co tworzą spektakl „…z samej gry obłoków”. Żałuję czasem że nie mam aparatu przy sobie bo bywają bardzo malownicze. Bardzo mi się podobają Twoje ze słońcem. Brzozowego zagajnika żal, takich zmian nie lubię.
    Dzisiaj u mnie był piękny zachód słońca, ale połowę spektaklu zasłaniały bloki.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s