Wiosenny spacer

Korzystając z pięknej pogody dzieci wyszły na łąkę, na spacer z psem. Na wszelki wypadek zaopatrzyły się w osobę pełnoletnią, tym razem mamusię. Mamusia zaopatrzyła się w aparat. No i zaczęła robić zdjęcia różnym wiśniom, pigwowcom, aroniom(?), tarninom, fiołkom, zawilcom (ciągle jeszcze kwitną), mniszkom, motylkom i innym takim. Plus pejzaże wsi naszej spokojnej.:)

b89271b8c6ac2a0egen

a2202a644f5f35e7gen

a009e6d643f191d5gen

0c931ec5e7dbb2c6gen

ec8bc6b9a524e744gen

625efbc4131f09bbgen

8e728cad03fbe2ebgen

c9978a274e8251a5gen

7a1f92c04dbd831fgen

3c95568696896e3bgen

c33ecc3e59132b1cgen

Susza wielka, zieloność nieśmiała, takie to wiotkie, oklapnięte. Rzepaki zaczynają kwitnąć. Tarnina obsypana kwiatami, ale potem najwyżej kilka owocków na krzaku znajduję. Chyba że coś je obżera… Motyli pojedyncze sztuki i rzadko je widać. Skowronki koncertują, bażanty skrzeczą, całe mnóstwo innych drze dzioby na różne melodie. Wiosna, słońce, kwiatki na łące. Sielanka po prostu…

f5b784abc8fb54d8gen

Pozdrawiam serdecznie
Grażyna

14 uwag do wpisu “Wiosenny spacer

    • Ta wiosna jakoś tak przechodzi bokiem. Przynajmniej dla mnie. A i tak potrafiła się wepchnąć pod aparat.;) Teraz wreszcie trochę popadało, podobno jakiś front przechodzi. Ale i tak mało, powinno tak przynajmniej raz na tydzień polać.

      Polubienie

  1. ach jak cudnie tak sobie wyjść przed siebie gdzie oczy poniosą w pięknych okolicznościach przyrody;))). I motylek się trafił;))).Ja tylko po parku nareszcie mogę no i to co mam w ogródku;).A w ogródku podagrycznik,więc olewam;>>> Wiśnie tylko niezmiennie mnie zachwycają pięknie kwitnąc ale właśnie z powodu suszy to nie wiadomo czy owoców będzie w bród.Czasem to szpaki je zjadają,jednak ww tym roku chciałam jakoweś winko uskutecznić.Kilka razy nam wyszło całkiem ,całkiem;)))

    Wczoraj w nocy deszcz i burza i taki z nagła masowy atak wody.Uffff,fajnie było acz sąsiadów podtopiło.No patrz pani – jak nie urok to sraczka;)

    Polubienie

    • Ostatnimi czasy to albo susza albo powódź. Natura ma wyraźne problemy z umiarkowaniem. Przypomina sposób prowadzenia samochodu przez mojego dawnego sąsiada: gaz do dechy, hamulec do dechy, bez stanów pośrednich (kiedyś mnie odwiózł do pracy, dotarłam niemal w stanie przedzawałowym).:)))
      Eeeech… Czasem bym tak chciała się chociaż na jeden dzień „zerwać ze smyczy” i tak iść, iść, iść… Przed siebie, bez celu, ot tak…

      Polubienie

  2. Kwitnące wiśnie to zawsze cudny widok. No cóż… wiosna pokazuje swoje suche oblicze. Deszczu mało ale i tak cieszmy się tym, co nam przyroda daje :-). Spacerek był bardzo miły, mam nadzieję, że to już codzienny zwyczaj. Prosimy o następne zdjęcia :-). Pozdrowienia dla całej rodziny !

    Polubienie

  3. Wiosna może i w całości być paskudna ale w szczegółach jest piękna i cudna. Ja cykam bez opamiętania, trudno mi wybrać te 5 % fotek dla pamięci. Wszystko kwitnie i ma nadzieję na zbiory

    Polubienie

  4. Zdjęcia robisz bardzo dobre, więc utrwalaj. Kwiat jabłoni, wiśni z bliska wygląda ciekawie, dopiero na zdjęciach to widać.
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s