Styczeń sobie drepcze

Za oknem coś w rodzaju zimy. Czyli szaro, nieciekawie, buro, ponuro i paskudnie. Jakieś coś białe, ale nie wiem czy to szron, czy jakiś drobny śnieżek. Nie mam zamiaru oglądać z bliska.:))) Najlepsze są teraz rzeczy na „k”: kanapa, kocyk, kot, kakao, kawa z kardamonem, książki, kominek, komputer, kolejna robótka.:))) Chociaż komputer to też strefa obowiązków, bo opłaty, zajęcia online, kontakt z nauczycielami dzieci i tego typu rzeczy. No ale nie da się, żeby były same przyjemności, niestety. Rok zaczyna się rozpędzać. Na razie w miarę powoli, potem będzie coraz prędzej. Na razie dzieci czekają na ferie. To znaczy głównie jedno dziecko. Drugie ewidentnie woli szkołę, internat, koleżanki i różnorodność zajęć, jakie jej szkoła zapewnia. Na informację, że będzie długi weekend, bo będzie święto Trzech Króli, usłyszałam zawiedziony głos: „Znowu święto?!”:))) W przypadku drugiego dziecka jest radosne: „To nie nastawiam budzika!” W sumie ja też nie lubię budzika.:)

Postanowień noworocznych nie robię. Nawet o takim zwyczaju dowiedziałam się zupełnie niedawno.:) Ja nie lubię nawet niczego planować. Bo wiem, że jak coś zaplanuję, to wychodzi zupełnie inaczej. Zawsze tak było. Jedyne co, to wizyty kontrolne u lekarzy, bo to zawsze zapisuje się z dużym wyprzedzeniem.:) Ostatnio odważyłam się na inwestycję w paznokcie, które dotąd były moją zmorą i porażką. Teraz oddane w ręce przesympatycznej kosmetyczki wyglądają świetnie. No i mogę trochę sobie poszaleć z moimi ukochanymi kolorami.:)))

To tak na razie jest spokojnie, cicho. Z KGW dokończyłyśmy jedną z akcji charytatywnych, zaczyna się planowanie imprez. Ciekawe, jaki będzie ten rok…:)

Pozdrawiam serdecznie:)

Grażyna

4 uwagi do wpisu “Styczeń sobie drepcze

    • My w tym roku w ostatniej turze, czyli od 14.02. Młody myślał o górach, nauce jazdy na nartach itp., ale my się na tym kompletnie nie znamy. Z przyczyn zdrowotnych żadne z nas nie jeździ (+ u mnie lęk przed czymś takim:). Swoje dołożyła pandemia, bida w szkole, nic nie organizują. Nawet stołówka szkolna nie działa… Może kiedyś uda się znaleźć dla niego jakiś wyjazd.:)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s