Muzyka i odwilż

To najpierw o muzyce. Znalazłam u Klarki i Wachmistrza informacje o festiwalu piosenki poetyckiej i jego historii. Proszę poczytajcie te wpisy. Bo tu chodzi nie tylko o dobrą muzykę i świetnych wykonawców, ale i o Hospicjum Onkologiczne w Nowej Woli na Podlasiu. Oni to świetnie napisali. Zajrzyjcie, bo warto.
Kneź w komentarzu dodał link, spróbuję przenieść go tutaj.

A z tą odwilżą, no cóż pora zrobiła się taka jakby paskudna. Ani to zima, ani to wiosna. Szaro, buro, beżowo. Śniegu już prawie wcale nie ma. Żarłoki nadal kotłują się w karmniku. Pojawiły się dzwońce i sikora uboga. Przelatują stada kwiczołów. Kruki się ożywiły i buszują po okolicy. I nie wiadomo, czy zima to jeszcze będzie, czy nie. I teraz będzie takie ni to, ni owo.

Pozdrawiam serdecznie 🙂
Grażyna